Łączna liczba wyświetleń

sobota, 18 stycznia 2014

część 93

W parku usiedli na ławce i robili se zdjęcia.. Kamil  wyciągnął paczkę z papierosami. Zapalił  jednego... Marcin też wziął jednego od chłopaka. Dziewczyna czuła się gorsza od nich.
-A mi to nie dasz?
Oboje się na nią popatrzyli.
-Ale ty nie palisz skarbie..
-Ale chce jednego.
Kamil zdziwiony ale dał jej. Dziewczyna zapaliła i się zaczęła dusić.. Nagle zasłabła. Marcin zadzwonił na pogotowie.. Po 20 minutach przyjechali. Zabrali ją do szpitala. Oni pojechali z nimi. W szpitalu wykryli że zadławiła się dymem... Ma uczulenie na dym z komina i papierosów ale chciała im udowodnić że nie jest gorsza. Zrobili jej kilka badań i mogła wyjść do domu. Chłopcy czekali na nią pod gabinetem.  Kamil był zły na siebie że nie potrafił jej odmówić. W końcu wyszła z gabinetu i ruszyła w stronę wyjścia. 
-Kaśka kiedy miałaś zamiar mi o tym powiedzieć jak się udusisz?? Wiedziałaś o tym?! -krzyczał na nią brat....
-Tak wiedziałam ale po co  miałam ci mówić..
-Dziewczyno chciałaś się udusić.
-Przestań się na mnie wydzierać!! Nie jestem już gówniarą!!!
-A tak właśnie się zachowujesz.!.!
-Przestańcie się kłócić.. -mówił Marcin przytulając dziewczynę.-Ważne że nic jej nie jest.
-Gdyby trochę pomyślała to by nic jej się nie stało.
Dziewczyna się wkurzyła na brata. Przywaliła mu z liścia w twarz i uciekła od nich. Nie mogła już słuchać ich.. Usiadła w parku gdzie zawsze przesiadywała z Gracjanem. Zadzwonił telefon dziewczyny. Wyciągnęła go z kieszeni i zobaczyła że dzwoni jej przyjaciółka, psycholog i ciocia Maxa. Od razu odebrała.
-Słucham..
-Cześć Kasiu to ja.
-Tak wiem.. Słuchać cię..
-Gdzie ty jesteś?
-W parku a co?
-Jestem pod twoim domem i nikt mi nie otwiera..
-Już idę  po ciebie.
Po tej wiadomości pobiegła od razu do domu. Był już jej brat więc ją wpuścił.. Weszła do domu i ją od razu przytuliła.
-Co się stało że przyjechałaś?
-Twoja mama poprosiła żebym cię zabrała do siebie na kilka dni bo już się tutaj nudzisz.. 
-Dziękuje ci. Nawet nie wiesz ile to dla mnie znaczy. 
Pobiegła na górę się spakować.



Kto dalej czyta???? Komentujcie!!! 

1 komentarz: