Łączna liczba wyświetleń

środa, 17 września 2014

11

Gdy doszli na miejsce drzwi były otwarte..  Weszli niepewnie. Zobaczyli że ktoś leży na kanapie w salonie. Mateusz podszedł bliżej. Zobaczył Alana. Kasia przykryła go kocem i poszli do kuchni. Kasia myła naczynia a Mateusz przytulał ją od tyłu. Gdy skończyła odwróciła się i przytuliła do chłopaka.
-Kocham cię wiesz.-powiedziała.
-Wiem i ja ciebie też kocham.
Pocałował ją.Dziewczyna zrobiła 2 herbaty. Chłopak usiadł na krześle a Kasia usiadła na jego kolanach i wtuliła się w jego ramiona. Po chwili spojrzał na nią. Spała. Zaniósł ją do pokoju. Położył, przykrył kocem i poszedł do piwnicy. Zaczął ćwiczyć boks na jej worku. Po godzinie przestał. Wziął prysznic i wszedł do dziewczyny pokoju.Kasia leżała na boku i patrzyła na chłopaka. Podszedł od niej i ją pocałował. Kasia położyła dłonie na jego szyi i całowała go. Chłopak wszedł na łóżko i całował ją. Leżała pod nim. Mateusz przerwał i położył się koło niej.  Przytuliła się do jego nagiego torsu i słuchała jego bicia serca. Patrzyła w jego oczy. Miał takie brązowe jak czekolada.  Po chwili do pokoju wszedł Alan. Był zdziwiony sytuacja w której zobaczył swoją siostrę. Mateusz odsunął się od niej. Kasia spojrzała na brata.
-Miałeś być jutro.
-Wiem ale Daniel dzwonił do mnie.
-To już wszystko wiesz.
-Tak wiem. 
Podszedł do siostry i ją mocno przytulił.
-Przepraszam że cię zostawiłem samą.Nie wiedziałem że taki on jest zawsze jest spokojny. 
-Nic się nie stało. Alan to jest Mateusz.
-Miło mi, jesteście razem?-zapytał brat.
-Tak.-odpowiedział Mateusz.
-Zapraszam was na pizze. 
Poszli. Świetnie się bawili.  Wrócili do domu o 22. Mateusz napisał mamie że śpi u kolegi. Zgodziła się bez problemu. Oczywiście spał w drugim pokoju. W nocy Kasi przyśniły się koszmary. Wyszła z pokoju i poszła do chłopaka. Zapukała lekko i weszła.
-Hmmm?-zapytał zaspany Mateusz.
-Mogę położyć się koło ciebie bo miałam koszmar.
-Jasne.
Położyła się koło niego i przytuliła się mocno. Zasnęli szybko. Kasia wstała o 8 bo była sobota. Poszła do pokoju i zaczęła się przebierać. Wszedł chłopak po cichu gdy dziewczyna ściągała bluzkę. Podszedł do niej. Przytulił ją od tyłu i zaczął całować po szyi. Dziewczyna mruczała. Ubrała koszulę a chłopak ją zapiął. Pocałował ją i wyszli z pokoju. Uśmiechnięci weszli do pokoju. Alan już tam siedział, był zamyślony.
-Co się stało9 braciszku? Ducha zobaczyłeś?
-Nie.. 
Odpowiedział patrzeć się w jeden punkt.
-Co się stało?
-D..D...Daniel nie żyje. Popełnił samobójstwo.
Kasie wryło w ziemie. 
-Co ty gadasz?!?! Nie wierzę w to.
Krzyczała zapłakana. Wybiegła z domu.



Skoro ktoś czyta to proszę bardzo.. Proszę was komentujcie..

2 komentarze: