Wbiegła do domu jak poparzona.-Kasiu co jest?
Dziewczyna łapiąc oddech.
-Nic... Ide pod prysznic.
-Dobrze... Ja ci zrobie jajecznice.
-Nie bo się odchudzam. Jak możesz to zetrzyj mi tylko jabłka z cukrem.
-No dobrze.
Dziewczyna weszła do łazienki. Wykąpała się i weszła do swojego pokoju. Ktoś rzuca kamieniem w szybę. Otworzyła. Zobaczyła Kacpra.
-Kasiu porozmawiajmy proszę cię.
-Nie mogę bo mam mokrą głowę.
-Proszę..
-No dobra czekaj 2 minuty tylko się ubiore.
Zeszła na dół.
-Pani Izo ja wyjde pod dom na chwile.
-Dobrze tylko szybko.
Wyszła i podeszła do niego.
-Czego?
-Przepraszam cię... Ale jego serce jest silniejsze niż ja.
-Przestań... Nic się nie stało.
-Spotkamy się jutro?
-Sorry ale nie mam czasu.
-Dlaczego?
-Bo się już umówiłam.
-No dobrze... To ja już lecę.
-Pa.
Weszła do domu i zjadła kolację. Później poszła spać.
Proszę.. Nie wiem kiedy będzie kolejna.. Komentujcie jak najwięcej
Fajne, szkoda że takie krótkie ;c
OdpowiedzUsuńKiedy następna ???
OdpowiedzUsuńTroche krótkie a kiedy następne :)
OdpowiedzUsuń