Po szkole poszli do baru gdzie zawsze się spotykali, zobaczyli że Max już jest nie chcieli za chętnie z nim pogadać ale się zgodzili bo by im żyć nie dał, kiedy podeszli do stolika usiedli i zaczęli gadać :
-Przepraszam was obojga chciałbym się z wami zacząć na nowo przyjaźnić jeśli się zgodzicie.
Adrian już chciał coś powiedzieć ale Kasia go pod stolikiem kopła więc się nic nie odzywał.Max mówił dalej:
-Naprawdę mi zależy na was.
-Ta zwłaszcza na mojej dziewczynie.
-Nie o to mi chodzi, tera chodzę z Anią przyjaciółką Kasi.
-Naprawdę? To świetnie.-mówi Kasia
-Ja też się bardzo ciesze.-mówił Adrian
-To co zostaniemy przyjaciółmi?
-Ja ci dam ostatnią szanse!-mówi Kasia
-Ja też mogę ci dać!-mówi Adrian
-To super cieszę się.
Adrian i Kasia wyszli bo szli do niej do domu po ciuchy bo będzie spała 2 dni u Adriana bo mu obiecała. Max poszedł do Ani bo się z nią umówił.Kiedy Kasia i Adrian doszli do domu weszli do mieszkania jej mamy nie ma więc poszli do jej pokoju poczekać na nią. Na biuru leżał jej pamiętnik.Gdy Adrian go zobaczył chciał go wziąść ale nie zdążył Kasia mu zabrała go od razu.
jak macie jakieś pytania albo coś to pisać na http://ask.fm/beatka0002
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz