Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 2 grudnia 2013

część 71

Nagle do chłopaka zadzwonił telefon. Wyszedł na korytarz odebrać. po 5 minutach wrócił. Zaczął się ubierać.
-Co się stało.
-Muszę iść!
-Dlaczego, co się stało?
-Nie twoja sprawa. Nara!!!
Dziewczyna ubrała się szybko i zbiegła za nim. Złapała go za rękę. On się obrócił.
-Co??
-Powiedz mi co się dzieje.
-Nie ważne, matka dzwoniła muszę iść.
-Spotkamy się jeszcze dzisiaj???
-Przez następny miesiąc nie będziemy się widzieć. 
-Jak to?-pyta zdziwiona.
-Nie pisz i nie dzwoń do mnie!!!
Wyszedł i zamknął za sobą drzwi. Kasia stała jak wmurowana, nie wiedziała co się dzieje.  Wróciła na góre, przebrała się i umalowała. Zeszła na dół zjeść śniadanie. Zrobiła se płatki z mlekiem. Jadła powoli i była zamyślona. Wyglądała jakby nie lubiła ich.  Wzięła telefon i zadzwoniła do Wojtka.
-Hej Wojtek możesz rozmawiać?
-Z tobą zawsze.  
Usłyszał jak dziewczyna zaczyna płakać.
-Kasiu co się dzieje.
-A..Ad.. Adrian spał dzisiaj u mnie i rano odebrał telefon i zaczął być dziwny.
-Jak dziwny.
-Noo mówi żebym do niego nie pisała ani nie dzwoniła.
-Czy w nocy coś się stało? Przepraszam że pytam.
-Nie no coś ty. Nic.
-Idź do niego i z nim porozmawiaj.
-Masz racje. Dobra ja kończę paa. 
-Pa pa.
Rozłączyła się. Ubrała buty. Zamknęła drzwi i poszła pod jego dom.zapukała w drzwi...




No co się dzieje z komentarzami????

2 komentarze: