W dniu jej urodzin Marcin przyszedł z samego rano do dziewczyny.. Ona spała. Gdy wstała i zeszła na dół zobaczyła że chłopak rozmawia z jej mamą. Gdy ją zobaczyli od razu przestali. Podszedł do niej, przytulił ją i pocałował mocno.-Hej moja jubilatko!
-Przestań tylko..
-Tylko co? To??
Pocałował ją jeszcze raz.
-Tak to. A co ty tu robisz mówiłam ci że zostaje w domu.
-Wiem dlatego wszyscy za godzinę przyjdą do ciebie na urodzinki skarbie.
-No nie, odwołaj to.
-Nie mogę a po drugie muszę ci coś powiedzieć na imprezie.
-Skarbie, o co chodzi???
-Zobaczysz.
Pocałował ją i poszedł po znajomych. Kasia ubrała się ślicznie. Średniej długości, kremową, bez ramiączek sukienkę. A do tego czarne szpilki. Gdy wszyscy przyszli zszokowało ich wygląd dziewczyny.
-WoW kochanie od kiedy ty masz takie ciuchy w szafie.
-To tylko ta na urodziny.
Wszyscy usiedli do stołu. Na stole stały chipsy i różne słodycze. Mama wniosła 2 piętrowy tort czekoladowy. Postawiła go i wyszła. Marcin stanął przed siedzącą Kasią. Dziewczyna wstała, myślała że chce jej złożyć życzenia. Chłopak klęknął przed nią.
-Kochanie co ty robisz? Wstawaj.
Wyciągnął pierścionek zaręczynowy.
-Katarzyno wyjdziesz za mnie?
-Co? Wstawaj.
-Nie, dopóki nie powiesz tak.
Nie wiedziała co odpowiedzieć. Po chwili powiedziała.
-Tak kochanie.. Ale już wstań.
Chłopak wstał i założyć dziewczynie pierścionek na palec.
-To o tym gadałeś z moją mamą dzisiaj?
-Tak ale dopiero teraz chciałem ci go dać przy znajomych.
-Kocham cię.
Przytuliła go i usiadła mu na kolanach. Całą impreze tak siedziała.
Nikt nie komentuje.... Ile was jeszcze jest??
Ja jestem !!! ;P Sorka że nie komentowałam wcześniej ale po prostu nie miałam kiedy ;c Tylko szybko przeczytałam. Ale i tak fajne ;D
OdpowiedzUsuńTo jest mój blog mam nadzieję że zajrzysz i że zostawisz jakiś ślad byłabym Ci bardzo wdzięczna tu jest link:http://tylkociebie.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńdobrze zajrzę.. Spoko, rozumiem sama mam mało czasu na pisanie i czytanie :)
Usuń