-Nie wiem dlaczego mogłam mu uwierzyć a nie tobie.
-A ty na prawdę przestałaś mnie kochać??
-Nigdy nie przestałam i nigdy nie przestanę.
W tym czasie przyszedł lekarz i kazał chłopakowi wyjść.
-Co się z tobą młoda damo dzieje? Jesteś u mnie już trzeci raz w tym roku??
-Wiem i mam nadzieje że więcej już nie będę.
-Też mam taką nadzieje. Powiesz mi czy masz jakieś problemy w domu w szkole?
-Nie a dlaczego pan tak sądzi?
-Bo większość młodzieży tak robi gdy ma takie problemy a ty?
-Możemy o tym nie rozmawiać?
-Dobrze jak chcesz. A i jeszcze jedno jakaś Iza do ciebie znasz ją??
-Tak znam niech wejdzie.
-Ok przekaże.
Po chwili weszła, przesiedziały w milczeniu trochę. Iza nie mogła zrozumieć dziewczyny jak to się znowu stało. Po chwili wparował na sale Jordan.
-Co się stało skarbie?
-Wyjdź nie chce cię widzieć.
-No nie mów tak misiu.
W ten czas wszedł Adrian.
-Nie słyszałeś o co ona cię prosi.
Złapał go za bluzę i wyprowadził. Przy okazji dostał parę razy od chłopaka po mordzie. Nawet nie zwracał uwagi że to jego kuzyn. Wiedział że kocha Kasie i dla niej zrobi wszystko.
Soryy za tak krótką notke jutro postaram się napisać więcej ale nie wiem o której bo lekcje kończe dopiero o 16:00.... Peoszę was o jakieś komentarze :*
Super blog. Jeszcze nie raz tu wrócę. Jeśli znajdziesz czas wpadnij na mój http://historiataylor.blogspot.com/ Będę bardzo wdzięczna :)
OdpowiedzUsuń