Po lekcjach Adrian został odrobić te pieniądze. Kasia została z nim pomóc mu.
-Dlaczego nie chciałeś mi powiedzieć??
-Bo to nie była twoja sprawa.
-To po co mi później ją opowiedziałeś?
-Bo chciałem żebyś dalej mnie kochała.
-Ja cię zawsze kocham.
Uwinęli się z tym w ciągu godziny. Chłopak musiał iść do domu, bo musiał się uczyć na sprawdzian. Kasia poszła się przejść. Usiadła nad brzegiem jeziora i myśli nad swoją miłością. Nagle podchodzi do niej Konrad. Nie musiała nic mówić rozumiał ją bez słów.
-Nie zawsze jest się wszystkiego pewien. Ważne żeby zdobywać tą pewność.
Kasia lubiła jak się wtrącał w jej myśli bo zawsze zdobywała wtedy pewność że to jej przyjaciel.
-Jestem pewna że ty jesteś moim przyjacielem.
-Jeśli nie chcesz "Nie żyj tak"
Wstała.
-Wiem i nie będę.
Pobiegła do domu od razu. Zamknęła drzwi od pokoju. Ubrała się na czarne podarte ciuchy i pomalowała usta i oczy na czarno. Mama aż się jej wystraszyła. Tak samo wyszła nastęnego dnia rano. Zobaczyła chłopaków którzy grozili dziewczynie. Nigdy nie widzieli dziewczyny w tym stroju. Podeszli do niej.
-Hej mała, chcesz usiąść z nami?
-Jasne spoko.
Usiadła koło nich. Adrian nie mógł uwierzyć z kim ona siedzi. Zadzwonił dzwonek ale nic se z tego nie robiła, dalej z nimi siedziała. Nie chciało jej się iść na lekcje. Po 15 minutach weszła do klasy. Usiadł w ostatniej ławce. Położyła nogi na stoliku i pisała se sms-y z kolegami z ławki. Podszedł do niej Adrian.
-Hej kochanie.
-No cześć. Co jest?
-Nic. W co ty się ubrałaś?
-Nie podoba się to spadaj i zerwij ze mną.
-Kocham cię ale nie rozumiem.
-No i dobrze.
Włożyła słuchawki do uszu i zaczęła słuchać muzyki.
Słaba wyobraźnia sorry!!! Macie tutaj fb do strony. Polubcie ją proszę. Oczywiście prosze o lajki i komentarze https://www.facebook.com/yciekasi
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz