Chłopak nie wytrzymuje za drzwiami. Chciał już wejść ale nie mógł im przeszkadzać. Chłopak się zbliżył do niej i chciał ją pocałować. Kasia dała z liścia Arturowi. Dostał tak mocno że za drzwiami było słychać.-Chyba śnisz że zostawię takiego chłopaka jak Gracjan i będę z kimś takim.
W tym momencie wszedł Gracjan. Gdy go zobaczył zaczął się śmiać.
-No i masz podrywanie wszystkich moich dziewczyn.
-Zamknij się.
Artur wkurzony wyszedł z pokoju.Po chwili wszedł Gracjan.Dziewczyna stanęła. Gracjan podszedł do niej. Popatrzył się jej w oczy.
-Chciał mnie pocałować ale się nie dałam.
-Cii... Wszystko wiem bo słyszałem.
-Podsłuchiwałeś?
-Tak, przepraszam.
-No dobrze dobrze.
Przytuliła go. Po chwili weszła jego mama.
-Zrobiłam zupę, chcecie?
-Jasne mamo.
-Ja dziękuje.-mówi Kasia.
-Dlaczego.
-Kasia zje.-mówi Gracjan.
-No dobrze zjem.
Mama nalała im zupy i zawołała. Po chwili zeszli na dół. Na kanapie siedział Artur który palił. Kasia pokiwała tylko głową i szła dalej. Ona weszła do kuchni a jego gdzieś zgubiła. On podszedł do brata.
-Może teraz zobaczysz że Kasia na prawdę mnie kocha.
-No to co??? I tak mi się znudziła.
-Wiem wszystkie moje dziewczyny ci się nudziły.
-A żebyś wiedział.
-Podły jesteś. Jak ty możesz być moim bratem.
-A czy ja powiedziałem że cie lubię i chciałem?
-Szkoda słów na ciebie.
Machnął ręką i wrócił do dziewczyny. Ona akurat zdążyła już zjeść. Czekała chwile na niego. Ubrali się i poszli po Maxa i poszli się przejść.
Na waszą prośbę Dodałam jeszcze dzisiaj tą część.... Proszę o komentarze i lajki :) :)
Dzięki wielkie zarąbiste czkam na kolejną;)
OdpowiedzUsuńjutro dodam coś po szkole tylko nie wiem czy nie będę musiała zostać na treningu więc nie wiem o której coś dodam.... ALe będzie do godziny 15:30
Usuńspoko poczekam
Usuńto dobrze :)
Usuń