Złapał ją za rękę i poszli do Izy. Gdy tylko kobieta ich zobaczyła ucieszyła się bo bardzo lubiła Adriana. Poszli do jej pokoju i zaczęli ją pakować. Zeszli na dół. Chłopak poszedł po swoje rzeczy do domu i miał przyjechać. Po 2 godzinach przyjeżdża swoim BMW. Dziewczyna wychodzi od kobiety z domu zdziwiona. Podchodzi do niego i się przytula.-Skąd go masz?
-Dostałem go na 18.
-WoW... Super jest.
Chłopak ją całuje i bierze jej rzeczy z domu Izy i jadą do jego mieszkania. Jechali 2 godziny. Gdy dojechali wyciągnęli wszystkie rzeczy i weszli do mieszkania. Było to mieszkanie 2 pokojowe. Adrian dał jej jeden komplet kluczy. Kasia zrobiła herbatę i usiedli w kuchni.
-Jutro do szkoły słońce.... Wszystko ci pokaże, całą szkołę.
-Dobrze.-mówi chłopak i ją przytula.
Poszli spać o 21:30... Wstali o 6:30.. Dziewczyna ubrała się w sukienkę czarną u szpilki czarne, a chłopak ubrał się w garnitur szary. Zjedli szybko śniadanie i poszli na rozpoczęcie szkoły. Po szkole poszli do kawiarni. Zamówili 2 espresso. Siedzieli tak 2 godziny. Później poszli na polanę. Siedzieli tam aż do zachodu słońca. Przytulił ją mocno.
-Moje postanowienie szkolne: Nigdy cię nie zostawić.
-Mam taką nadzieję.
Poszli do domu. Wracając spotkali Pawła ale on ich nie zobaczył na szczęście. Doszli do domu. Przebrali się i poszli spać.
No i kolejna część.. wiem trochę krótka... Komentujcie....
Świetna ;)
OdpowiedzUsuńDzięki :)
Usuń