Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 5 września 2013

część XXXVIII

Pani dyrektor nie mogła sie dogadać z dziewczynami, więc wezwano ich rodziców, Anię i Adriana. Mama Kasi była zawiedziona postawą dziewczyny. Jednak rodzice Laury twierdzą że ich wspaniała córka nie miała powodu dostać. Adrian i Ania wytłumaczyli dyrektorce co się stało że dziewczyna zareagowała tak gwałtowni. Obie muszą posprzątać całą szkołe za kare.
-Widzisz co narobiłaś?-pyta Laura z oburzeniem.
-Ja?Nie trzeba było  gadać tych plotek to bym czegoś takiego nie robiła. Czemu jesteś taka cięta na mnie?
-Nie widzisz?
-No właśnie nie..
-Zobacz. Masz idealnych przyjaciół i najlepszego chłopaka i rodziców. Chciałam się z tobą zaprzyjaźnić ale nie potrafiłam. Przeprasza,...
-Okk okk. Wystarczyło że podejdziesz do mnie i zagadasz.
-Będę już wiedzieć.Dasz mi jeszcze jedną szanse?
-Oczywiście że tak.
-Dzięki.
Po sprzątaniu Laura poszła do domu a Kasia poszła po Anie i obie poleciały do Adriana.Wszystko im opowiedziała. Zaczęli się śmiać.Chciała udowodnić im że to prawda więc ich wzieła i poszli do domu Laury. Oszołomieli ze zdziwienia że to prawda. Potem razem z dziewczyną poszli na pizze i koktajl. Wszyscy musieli iśc do domu się uczyć na jutrzejszy sprawdzian z geografii. Rano została wezwana do dyrektorki.
-Coś się stało proszę pani?
-To prawda że pogodziłaś się z Laurą?
Tak.
-To dobrze tylko żeby nie było z tego kłopotów.
-Oczywiście.
Wróciła akurat na test. Był dosyć łatwy. Poradziła sobie z nim znakomicie. Od rana nie widziała Adriana.  Nie było go w szkole bo pomagał kuzynowi w przeprowadzce.Jordan (kuzyn chłopaka) nie znał tutaj nikogo ani żadnych ciekawych miejsc. Trafił do Kasi klasy. Dziewczyna nie wiedziała że to jego kuzyn. Jordan opowiadał tyle o Adrianie niewiedząc że rozmawia z jego dziewczyną.
-Joradan może przyjdziesz jutro z nim do mnie?
-Ok przyjdziemy.
Chłopak zadowolony po szkole od razu poszedł po Adriana i poleciał do dziewczyny.
-Uwaga teraz ci pokaże dziewczyna która mi się podoba.
-Wow!! Ok


1 komentarz:

  1. Super opowiadanie mam nadzieję że napiszesz jeszcze więcej ;)

    OdpowiedzUsuń