Łączna liczba wyświetleń

wtorek, 12 listopada 2013

część 62

Na następny dzień kiedy przekroczyła próg szkoły z Gracjanem coś się zmieniło. Każdy ją znał. Jednym słowem była popularna. Zawsze marzyła żeby taka być ale nie miała okazji.  Podszedł do niej przyjaciel Gracjana.
-Hej Kasiu.
-Przepraszam, my się znamy.
Zaczął się śmiać.
-Musisz się przyzwyczaić że nie będziesz znała wszystkich osób które mówią ci cześć, ale jestem Arek.
-Dzieki za wiadomość... 
-Proszę, jestem przyjacielem Gracjana.
-A tak przypominam se ciebie.To ty rozmawiałeś jak pierwszy raz przyszła do szkoły.
-Tak gadaliśmy o tobie.- Uśmiechnął się.
-A co takiego gadaliście o mnie?
-Że podobasz się Gracjanowi i że chce z tobą być.
-To nie aktualne..
-Dlaczego?
-Bo już z nim jestem.
Zaczęli się śmiać oboje. Nagle przyszedł Gracjan. Przywitał się z przyjacielem, zgarnął Kasie i przeszli się po szkole. Zadzwonił dzwonek na lekcje. Gracjan siedział na niemieckim akurat z Arkiem, więc dziewczyna usiadła ze swoją koleżanką Nikolą. Od razu bardzo się polubiły. Nikola była dziewczyną Arka. We czwórkę umówili się po lekcjach pod szkołą i pójdą do Kasi.  Dziewczyna wyszła z klasy szybciej, czekała na nich 15 minut. Nigdzie ich nie widziała. Weszła do środka. Przeszła się po całej szkole ale spotkała tylko Nikole.
-Nie wiesz gdzie jest Gracjan?
 -No właśnie nie wiem, Arek też gdzieś zginął.
-To chodź do mnie.
-A co z nimi?
-Przecież Gracjan wie gdzie ja mieszkam, wyśle mu sms-a żeby przyszli.
-No dobra.
Poszły do niej. Stanęły pod domem a do Kasi zadzwonił telefon. 

*Gracjan

-Halo Kasiu gdzie jesteś???
-No pod domem z Nikolą a co?
-To przyjdzcie obie na mostek nad łąką. Nikola wie gdzie to jest..
-No dobrze. To przyjdziemy..

*Zkończono połączenie 

Dziewczyna zdziwiona opowiada o tym Nikoli.
-I co wiesz gdzie to  jest?
-Tak jasne. Jakieś 15 minut drogi.
-To chodźmy.
Szły w milczeniu. Kiedy doszły Kasia zobaczyła pięknął łąkę z kwiatami. Nie mogła ruszyć się stamtąd.
-To jeszcze kawałek stad. Mostek jest za tymi 5 drzewami.
Poszły dalej. Gdy zaszły zobaczyły polane z różami i tulipanami. Ogólnie wszystkie kwiaty. a na środku  leży koc piknikowy i siedzą tam Gracjan i Arek.
-Siadajcie dziewczyny.-wołają oboje jednocześnie.
Podeszły. Usiadły zdziwione. Na czerwonym kocu byli oni a na środku, wszystkie owoce. Gruszki, jabłka truskawki, winogrona.  Zaczęli jeść.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz