Łączna liczba wyświetleń

piątek, 13 czerwca 2014

część 32

Pov Tom

Rano wstałem bo Ala płakała. Zrobiłem jej mleka i nakarmiłem.  Ubrałem ją i położyłem w wózku. Aga leżała już ubrana. Ubrałem się. Podszedłem do niej i ją pocałowałem. 
-Idę na spacer idziesz też?
-Oczywiście.
Poszliśmy po wózek i wyszliśmy z dzieckiem na spacer. Szliśmy parkiem. Było ciepło.


Pov Aga

Szliśmy długo. Nic nie powiedziałam że mnie boli brzuch. Musiałam usiąść na ławkę.
-Kochanie możemy usiąść?
-A co się dzieje?
-Nic tylko się zmęczyłam.
Usiedliśmy na ławce. Zrobiło mi się trochę niedobrze. Oparłam się o Toma a on mnie przytulił.
-Wszystko dobrze?-usłyszałam.
-Nie....-powiedziałam bardzo cicho.
-Co jest kochanie?
-Boli mnie brzuch i jest mi niedobrze.
-Wracajmy do domu, położysz się i odpoczniesz.
-Nie trzeba.
-Nie kłóć się ze mną.-powiedział stanowczo
Wróciliśmy do domu. Położyłam się.


Pov Tom

Zrobiłem jej miętę i zaniosłem do pokoju.Położyłem się koło niej. Trochę bałem się jej zadać to pytanie.
-Kochanie...
-Tak Tom?
-A czy ty przypadkiem nie jesteś w ciąży? 
-Przestań no coś ty.
Widziałem w jej głosie że sama nie jest pewna.
-Pójdziemy jutro do lekarza?-zapytałem.
-Dobrze pójdę. 
Przytuliłem ją. Wypiła herbatę i zasnęła. Wyszedłem z pokoju. Zmyłem naczynia. Przyszła mama. Zrobiłem kawę i usiedliśmy w salonie.
-Co cię gryzie synku?
-Aga...
-Co?
-Boli ją brzuch i jest jej niedobrze, myślę może to może być ciąża.
-Kochanie albo ciąża albo grypa żołądkowa.
-A co jeśli to jest to pierwsze?
-Dacie sobie radę, ja wam pomogę.

***********************
Następny dzień

Pov Tom

Weszliśmy do lekarza.. Była długa kolejka. Usiadłem a Aga mi na kolanach. Po godziie czekania weszliśmy do gabinetu. Lekarz ją zbadał. Coś było nie tak, czułem to....



Kolejna część.....

2 komentarze:

  1. No w takim momencie ?! Ciekawe co jest Adze ? Czekam na nexta ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. No wiesz, w takim momencie :( To jest takie słodkie kiedy on się o nią troszczy. W ogóle są słodcy :3 Mam nadzieje że Adze nie stanie się nic poważnego. Czekam na nexta. kc :*

    OdpowiedzUsuń