Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 12 maja 2013

część XXXIII

Cały czas zastanawiała się co on chce jej powiedzieć. Doczekała się 15:00.Poszła do niego. Musiała chwile poczekać na niego. Gdy przyszedł poszli do jego pokoju.
-Kocham cię wiesz?
-Wiem o co chodzi? 
-Na wycieczce .... całowałem się z Anią.
-Tylko całowałeś?
-Nie.Też chodziłem z nią.
Zapłakana wyleciała z chłopaka domu.Od razu poleciała do dziewczyny.Ania jej szybko otworzyła.Kiedy tylko weszła do domu.
-Zadowolona jesteś z siebie?
-O co ci chodzi?
-Adrian mi wszystko powiedział!!! Jak mogłaś nazywać się moją przyjaciółką?
-Ja nie chciałam. Przepraszam.
Kasia nie chciała już tego słuchać. Wyleciała  z domu.Zapłakana nie zauważyła jadącego z naprzeciwka samochodu i wpadła pod niego. Ania od razu wyleciała za nią ale nie zdążyła jej zatrzymać. Wszyscy w panice wzywali karetkę.Dziewczyna nie reagowała na wołanie. Nagle zasnęła. Na szpitalnym korytarzu  cały  czas siedzieli: Adrian Ania i Kasi mama. Zdruzgotana nie wiedziała co się stało.Kierowca uciekł z miejsca wypadku. Dziewczyny nie dało się obudzić.Dopiero o 23:30 się obudziła.Tylko Adrian tam siedział. Od razu do niej podszedł.
-Kochanie???
-Nazywasz mnie kochaniem???Idź sobie do Ani a mi zawołaj mamę.
-Twoja mama poszła się przespać.
Odwróciła się i zasnęła. Po chwili Ania przyszła na sale. 
-Kasia się obudziła!!!
-Na prawdę?
-Tak. Nie wybaczy nam. Kazała nam spadać.-mówił załamany.
-Potrzebuje trochę czasu.
Każdy poszedł do domu. Dziewczyna nie spała i wszystko słyszała.Nie wiedziała co ma teraz robić. Rano przyjechała do niej Iza.Tylko jej teraz zaufała. Gdy opowiedziała Izie wszystko, ona postanowiła sobie z nim pogadać i to poważnie.


Komentujcie. Jak coś to macie http://ask.fm/beatka0002

2 komentarze: