Łączna liczba wyświetleń

środa, 16 kwietnia 2014

część 122

Obudziła się rano. Ubrała się, zjadła i poszła do szkoły.  Weszła do klasy spóźniona. Usiadła koło Arka i przepisywała z tablicy.
-Przepraszam że wziąłem twój adres.-mówi cicho chłopak.
Nic nie odpowiedziała. Nauczycielka kazała wstać jej do odpowiedzi bo nikt inny się nie zgłasza. Chłopak zobaczył po jej minie że nie umie. Podniósł rękę.
-Tak Arku?-pyta nauczycielka.
-Bo...bo ja bym chciał odpowiadać.
-A umiesz?
-Tak.
-Czemu wcześniej się nie zgłosiłeś?
-Bo brakowało mi odwagi ale teraz już chcę.
-No Dobrze to ty Kasiu usiądź a ty Arku chodź.
Wstał i poszedł do odpowiedzi. Dostał 4+. Po dzwonku dziewczyna wyszła z klasy i zaczekała na chłopaka. Podszedł do niej.
-No i po co to zrobiłeś?!
-Myślałem że nie chcesz odpowiadać.
-A skąd ty to możesz wiedzieć?!
-Po twojej minie. Masz ją słodką.
Złapała go za kołnierz od koszuli i popchała ba ścianę.
-Słuchaj, dopiero co się rozstałam i nie mam zamiaru być z nikim inny. Chcesz to bądź kolegą moim ale nie szukam chłopaka, a z pewnością nie ciebie.
-Dobrze, przepraszam. 
Popatrzył się jej prosto w oczy.
-Nie chciałem żeby to tak zabrzmiało, chciałem ci tylko poprawić humor.
-To przestań bo to mnie wkurza.
Odeszła od niego i ruszyła w stronę klasy. Chłopak nie przyszedł na żadne lekcje. Kasia nie mogła się skupić na żadnej lekcji.




No i macie kolejny rozdział. :) Cieszę że was mam :)  :)  Komentujcie...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz