Gdy dojechał. Zadzwonił od razu do drzwi. Otworzyła mu Iza.-Jest Kasia?
-Tak w ogrodzie za domem.
Chłopak poszedł do ogrodu. Dziewczyna siedziała na huśtawce ogrodowej skulona z herbatą w ręce. Chłopak podszedł do niej. Usiadł koło niej i wyciągnął test. Kasia popatrzyła się na niego.
-Skąd to masz?
-Znalazłem. To twoje?
-Tak.
-Jesteś w ciąży?
-Nie wiem. Lekarz powiedział że mam przyjść za 3 dni do niego i wtedy się dowiem.
-Pójdę z tobą.
-Po co? I tak wiem że mnie zostawisz.
-Skarbie oświadczyłem ci się i to dalej jest aktualne. Kocham cię i będę z tobą nawet jak będziesz w ciąży.
-Po co skoro będę dla ciebie uciążeniem.
-Nigdy nim nie będziesz.
Kasia przytuliła się do chłopaka. Siedzieli tak chwile. Arek wziął Kasi kubek i napił się resztki herbaty. Wyniósł szklankę. Spakował dziewczyny ciuchy i zaniósł do auta. Kasia przyszła do auta i wsiadła. Ruszyli w drogę. Kasia przespała całą drogę... Gdy dojechali chłopak wziął ją na ręce i zaniósł do pokoju. Wszyscy byli już w domu. Arek poszedł do pokoju jej mamy.
-I co z nią?-pyta matka zmartwiona.
-Za 3 dni ma wizytę u lekarza ale widać że strasznie się boi.
-Będziesz przy niej?
-Tak oczywiście.
Chłopak wyszedł i położył się koło dziewczyny. Rano gdy wstał nie było już jej w pokoju. Ubrał się i zszedł na dół. Kasia nakładała śniadanie. Podszedł do niej i pocałował ją w czoło.
-Kochanie śniadanie zrobiłam dla nas.
-Dziękuje.-uśmiechnął się.
Dziewczyna przytuliła się i pocałowała chłopaka w usta. Stali tak chwile.
-Nie jestem w ciąży.
-Skąd wiesz?
-Bo wiem.
-Ale i tak pójdziemy do lekarza.
-Dobrze.
Zjedli śniadanie i poszli do szkoły. Mieli 3 pierwsze wf. Dziewczyny i chłopcy mieli osobno wf więc się nie widzieli. Przed 4 lekcją jej nie widział podszedł do Angeliki.
-Hej gdzie jest Kasia?
-To ty nie wiesz??
-Ale czego?
-Na 3 lekcji przyjechała po nią karetka bo zemdlała...
Macie bonus :) Takiej długości opowiadanie wam pasuje???? komentujcie.....
No w takim momencie?! No mogą być troszeczkę dłuższe ;3 Rozdział świetny. Mam nadzieję że nic poważnego Kasi się nie stało. Czekam na nexta ;D
OdpowiedzUsuńNie martw się :-) nic poważnego
OdpowiedzUsuń