Łączna liczba wyświetleń

wtorek, 22 kwietnia 2014

część 134

Nie mogła się skupić wogóle. Cały czas myślała o facecie. Gdy skończyła lekcje wyszła z budynku z Arkiem. Czekał na nią Kamil w aucie. Wyszedł po nią. Nagle podszedł do nich ten facet.
-Musimy porozmawiać o waszym ojcu.
-To kim on jest?-Arek pyta się na ucho  Kasi
-Jest bratem mojego ojca.-odpowiada cicho.
-Skarbie ja jade do pracy a ty porozmawiaj i przypomnij mamie o osobie dla mojego taty.
-Dobrze.
Arek poszedł.
-Dajcie mi 5 minut.
-Masz 1 minute.-mówi Kasia.
-Dziękuje.
-Szybko czas ci leci.
-Twój ojciec napisał 2 lata temu testament. Jest tam że w dniu śmierci chce żebyście go odwiedzili. 
-No i co z tego. 
-On 3 di temu w nocy umarł. 
-On nas nie interesuje.-mówi chłopak-nigdy się nami nie interesował to dlaczego my mamy się nim przejmować?
-On was kochał.
-Gdyby nas kochał to by nie miał nas w dupie. Przykro mi ale my nie odwiedzimy go.-mówi Kasia i wsiada z Kamilem do auta i ruszają do domu.
-Kamil zawieź mnie do Arka do domu.
-Po co?
-To ja się będę zajmowała jego ojcem.
-No dobrze.
Zawiózł ją i odjechał. Zapukała do drzwi.
-Wejść.-usłyszała.
Weszła do mieszkania. Weszła do kuchni i zobaczyła tam faceta który chciał zrobić herbatę.
-Ja panu pomogę.
-O dziękuje bardzo.
Facet usiadł koło stołu. Dziewczyna zrobiła sobie i jemu herbatę. Podała mu i usiadła.




Macie tutaj taką niespodziankę ode mnie :)  Jutro nie wiem kiedy napisze bo mnie nie będzie od samego rana.....  Głosujcie ci co jeszcze nie głosowali bo mi to pomaga... Komentujcie....

4 komentarze:

  1. No kurczę, znów nie miałam racji ;c Rozdział bomba ;D Czekam na następny rozdział ;3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo skoro wszyscy wiedzą kim bohater ma być to nie warto go pokazać tylko zmienić go... :) Nie wiem kiedy bo siedze na WiFi bo mi się net zjebał

      Usuń
  2. Ekstra :3 Czekam na kolejną część ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz nie wiem kiedy coś dodam bo nie mam neta.. A z tel się nie opłaca pisać

      Usuń