Doszli do domu. Weszli do mieszkania. Kasia poszła się kąpać a Kamil rozmawia z mamą. -Dobrze że z nią poszedłeś.
-Wiem i trzeba ją obdarzyć miłością bo Adrian tego raczej nie zrobi.
Wtedy weszła do kuchni Kasia a chłopak poszedł do łazienki.
-Kasiu miałaś gościa.
-Nie chce Adriana widzieć.
-Ale to nie był on.
-A kto?
-Taki wysoki ciemne włosy, przedstawił się Arek z twojej klasy i zostawił tutaj swój numer.
-Na prawdę tu był?
-Tak a co?
-Nie nic. Gdzie ten numer?
-Tutaj.- podaje jej list w kopercie.
Poszła do swojego pokoju, usiadła na łóżku i zaczęła czytać list.
Droga Kasiu!!!
Musiałem zdobyć twój adres bo się niepokoiłem o ciebie że tak szybko uciekłaś z kawy. Czy coś się stało? Nie chce żebyś coś sobie pomyślała przez to spotkanie.... Tutaj jest mój nr 552****** Odezwij się
Arek
Przeczytała to i od razu wybiła numer do chłopaka.
-Hej Arek.
-O Kasia, myślałem że nie zadzwonisz. Przepraszam że cię wtedy zaprosiłem nie wiedziałem że masz chłopaka.
-Ale skąd ty wiesz?
-Widziałem was w parku jak biegaliście.
-Aaa to jest mój brat.
-Ale masz chłopaka.
-Już nie..
-A co się stało?
-Nie chce o tym rozmawiać, lepiej mi powiedz skąd masz mój nr.
-Moja siostra jest sekretarką w szkole i mi powiedziała.
Rozmawiali chwile i się rozłączyli. Dziewczyna położyła się i zasnęła.
No to macie kolejną część... Komentujcie :)
Świetne ;) Fajnie że Arek zdobył adres Kasi ;>
OdpowiedzUsuńBardzo fajnie :)
UsuńFajna część. Jestem ciekawa czy Arek będzie z Kasią ;)
OdpowiedzUsuńDzięki... A nie wiadomo, różne rzeczy mogą się dziać
Usuń