Łączna liczba wyświetleń

piątek, 18 kwietnia 2014

część 125

Nagle ktoś otwiera drzwi od domu. Odskakują od siebie. Wchodzi Kamil. Patrzy się na nich.
-Ja tylko po papiery i wracam do roboty bo zostaje z mamą tam na całą noc. Zrobisz nam kawy do termosu i jedzenie?
-Tak jasne, już robię.
-To ja już pójdę.-wtrąca się Arek.
-Zostań jeżeli możesz bo Kasia nie lubi być sama w nocy.-krzyczy z salonu Kamil.
-Nie mogę.
-A możesz jeszcze chociaż godzinę?-pyta dziewczyna.
-No dobrze.
Poszli oboje do kuchni. Zrobili wszystko o co Kamil prosił. On wyszedł i siedzieli w kuchni. Zrobili sobie herbatę. 
-Przepraszam cię za to w przedpokoju.-mówi cicho chłopak.
-Przestań.  Nie ma o czym gadać.
Chłopak się uśmiechnął. Poszli na górę i tam chwile leżeli. Kasia zamknęła oczy i udawała że śpi. Arek Nachylił się nad nią i ją pocałował delikatnie w usta żeby się nie obudziła. Kasia otworzyła oczy. Chłopak się przestraszył i od razu wstał z łóżka. 
-Ja....ja... ja przepraszam.-mówi zawstydzony chłopak
Ona wstała i podeszła do niego. 
-Ale jesteś czerwony. Nic się nie stało na prawdę ale nie rób już tak więcej.
-Dobrze obiecuje. Siedzieli jeszcze pół godziny i on wyszedł. Pobiegła za nim. Arek się odwrócił do niej.
-Zapomniałeś bluzy. 
-Dziękuje to moja  ulubiona.
-Ładne masz perfumy.
Podała mu bluzę. Chłopak złapał ją za rękę i mocno przyciągnął do siebie. Pocałował ją w usta. Dziewczyna się nie opierała. Przytuliła się do niego. Całowali się chwile. Pożegnali i chłopak poszedł w stronę przestanku autobusowego. Okazało się że ostatni bus właśnie pojechał...




No to proszę kolejną część... Cieszę się że was przybywa.. Oby tak dalej. Jeżeli możecie to zapraszajcie swoich znajomych do czytania bloga... Komentujcie bo to dla mnie ważne.... 

6 komentarzy:

  1. Jeju świetnie:) Nie mogę doczekać się co będzie dalej;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Za je iście wyszło :-). Szkoda tylko że taki krótki :'( nie mogę doczekać się nexta Arek naprawdę przypadł mi do gustu a nie tak jampk reszta no może jaszcze Andrian i Marek :-) :-) :-) szybko dwaj nexta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aj.. musisz poczekać do jutra.. Chyba że będę miałą czas jeszcze wieczorem ale wątpię

      Usuń
  3. Ha w końcu się pocałowali ;) Wiesz ile na to czekałam ?! Jak ostatni bus odjechał pewnie Arek zostanie z Kasią ale będzie fajnie ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaaa.. no właśnie nie jestem pewna czy zostanie...

      Usuń