Usiadła koło mamy na kanapie.-Dziękuje ci że udało ci się coś znaleźć jak mogę się odwdzięczyć?
-Wymyśl coś..
-Wiem.
-No co?
-Powiedziałaś Arkowi że załatwisz jego ojcu opiekunkę. Ja nią mogę być.
-Czekałam aż to powiesz. Chociaż poznasz jego tatę.
-Wiem i to chce zrobić.
-A powiesz że jesteś dziewczyną Arka?
-Nie, po co.
-No dobrze jak chcesz.
Poszła do swojego pokoju. Zaczęła robić lekcje. Ktoś zapukał do jej drzwi.
-Proszę.
Wszedł Kamil. Dziewczyna wstała z łóżka podbiegła do niego i go przytuliła.
-Co robisz siostrzyczko?
-Lekcje z polaka.
-Pomóc ci?
-Tak, dziękuje.
Usiedli razem na łóżku i robili zadanie. Gdy skończyli siedzieli chwile w milczeniu.
-Idziemy biegać?-zapytał chłopak
-Tak jasne.
Chłopak wyszedł z pokoju. Kasia się przebrała i przyszła do niego. Poszli biegać. Przebiegli się kawałek. Usiedli na trawie w parku.
-I jak ci z tym Arkiem?
-Nie jestem z nim długo ale jestem szczęśliwa.
-To dobrze, dla mnie to jest najważniejsze.
Chłopak ją przytulił i siedzieli pod drzewem chwile. Ktoś podszedł i ją pocałował w policzek. Odwróciła się i zobaczyła Arka.
-Hej skarbie, zdradzasz mnie?
-Cześć. Nie to jest mój brat mówiłam ci.
Arek ją przytulił i wyciągnął rękę w stronę Kamila.
-Jestem Arek.
-To ty jesteś tym szczęściarzem co chodzi z moją siostrą. Kamil jestem.
-Tak to ja i cieszę się z tego powodu.
-A co ty tu robisz skarbie?-pyta dziewczyna.
-Chciałem cię zabrać na pizze.
-O dziękuje skarbie.
-Idziesz z nami braciszku?
-Jeśli mogę.
-Jasne że tak w końcu muszę poznać brata mojej kochanej Kasi.-Arek się uśmiechnął.
Proszę o to kolejna część... Komentujcie :)
Super jak się ciesze , że wszystko jest ok. Oczywiście zaraz coś wymyślić z co nie??? ODP. Tak, bo ja zawsze mam racje hahaha zajebistsy rozdział czekam na nexta <3 oby szybkiego ;***
OdpowiedzUsuńDzięki.... Oczywiście że już coś wymyśliłam.... Będzie za 2-3 rozdziały..
UsuńŚwietny ;3 Fajnie że jest już ok. Czekam na następny ;D
OdpowiedzUsuńJuż dodałam
UsuńŚwietnie :) Db że wszystko jest już ok :3
OdpowiedzUsuń