rozmawiali długo o tym że chcą mieć dziecko z Arkiem. Ojciec nie miał nic przeciwko temu, nawet się ucieszył. Chciał mieć wnuka.
-A jak wy se dacie rade?
-Spokojnie. Poradzimy sobie.
Kasia poszła po chłopaka do pracy. Stała chwile. Po 20 minutach wyszedł. Podszedł do niej, objął jąi przytulił.
-I jak rozmowa z moim ojcem?
-Dobrze.
Pocałował ją. Poszli na pizze. Zjedli szybko i wyszli. Podszedł do nich Paweł.
-No hej ślicznotko!
-Spadaj frajerze.-oznajmił Arek.
Paweł zdziwił się. Podszedł do niej i ją przytulił. Od razu dostał w morde od chłopaka. Paweł uciekł. Arek ją przytulił i poszli do domu. Spędzili wieczór z rodzina.Poszli spać o 23. Wstali o 7:05. Szybko poszli do szkoły.
Przepraszam że taka krótka ale pisze na tel ten rozdział i tak wyszło.... KOMENTUJCIE!!!!
Noo strasznie krótka ;/ Ale i tak fajna ;) Czekam na następną
OdpowiedzUsuńKtóry ro był Paweł? Bo się pogubiłam. Krótki, ale fajny <3
OdpowiedzUsuńCzekam na nexta misia
To był jej były przed adrianem :-)
OdpowiedzUsuń