Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 17 kwietnia 2014

część 123

Gdy wyszła z budynku szkoły przed wejściem czkał Arek z jednym tulipanem. Podszedł do Kasi.
-Chciałem cię przeprosić.
Kasia się uśmiechnęła.
-To ja przepraszam. Wiem że chciałeś być miły ale dzisiaj ogólnie mam zły  nastrój.
-Każdy ma taki dzień.
Wzięła od chłopaka tulipana i zaczęła go wąchać.
-Może... może chcesz pójść ze mną na lody.
-Możemy iść  i tak nie chce mi się wracać do domu.
Poszli do pobliskiej kawiarni. Zamówili lody i usiedli przy stoliku w kącie. Gdy skończyli jeść dziewczyna się ubrudziła. 
-Kasia jesteś brudna.
-Gdzie?
Chłopak położył rękę na jej policzku, wytarł ją z lodów i zbliżył się do niej.
-Co ty robisz?-mówi zdziwiona dziewczyna.
-Przepraszam ale..
-Ale co?
-Ale jesteś jedyną dziewczyną przez którą nie mogę spać. 
-Proszę cię nie niszcz naszej przyjaźni.
-Nie robię tego. Po prostu nie mogę przestać o tobie myśleć ale nie będę nalegał. Tylko obiecaj mi że to nie popsuje naszej przyjaźni. 
-Dobrze.
Kasia uśmiechnęła się. Pożegnała chłopaka i poszła do domu. Weszła do swojego pokoju i zaczęła się uczyć. Po chwili dzwoni telefon. 

*Arek dzwoni

Odebrała. 




Proszę kolejną część.... Komentujcie.. 

2 komentarze:

  1. Ciekawe co będzie dalej ? Czekam z niecierpliwością na następny rozdział ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Będzie jeszcze dzisiaj albo jutro... Ja czekam na twój rozdział :)

    OdpowiedzUsuń