Rano bolała ich głowa trochę bo się napili wczoraj trochę ale to nic. Poszli do chłopaka do domu na chwile okazało się że mama zaprosiła ich na obiad a to miała być niespodzianka. Obiad był pyszny.Poszli do pokoju chłopaka po jakieś filmy i po ciuchy dla niego jeszcze.Kiedy wrócili do domu napili się kawy i poszli pobiegać. Chłopak trochę wkurzył dziewczynę więc olała go i pobiegła sama dalej on wrócił pod jej dom z nadzieją że już przybiegła ale nie. Czekał pół godziny. Wreszcie przyszła do domu. Weszli pogadali i pogodzili się. Na następny dzień poszli do szkoły ale ona się dowiedziała że Adrian i Karolina zerwali się z lekcji muzyki. Kasia bardzo się wkurzyła i nie chciała z nim gadać. Gdy ona była już po lekcjach on czekał na nią miał dla niej niespodziankę w której w zamian przeprosin pomogła mu zrobić. Nie chciała go słuchać. On miał klucze od jej domu. On pobiegł przed nią i kiedy dziewczyna weszła do domu zobaczyła wszystkich ich znajomych. Po prostu zrobił małą imprezkę dla niej. Chciał ją uszczęśliwić i udało mu się. Dziewczyna wiedziała że chłopak ma za tydzień urodziny więc chciała mu zrobić imprezkę u siebie ale jego rodzice się nie zgodzili bo musi być u niech. Więc się zgodziła. Oni zrobią imprezkę dla niego a ona zaciągnie go na długi spacer. Ona już mu kupiła prezent. Kupiła mu nowiutką MP3. Schowała u jego mamy w pokoju bo tam nigdy nie wchodzi. W dzień urodzin on smutny bo mu nikt nie złożył nawet życzeń. Poszli się przejść.
-Kasiu pamiętasz co dzisiaj jest?
-Nie a co ma być?
-No moje urodziny.
-Och zapomniałam. Wszystkiego najlepszego!!!
-Tak myślałem. Wszyscy zapomnieli.
Kiedy dochodzili do domu ona spojrzała czy jest samochód schowany bo to był ich znak że mogą wchodzić. Był schowany więc weszli. Nikt nie zapomniał o jego urodzinach tylko chcieli zrobić mu niespodziankę. Ona też pamiętała tylko nic nie wspominała o jego imprezce.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz