Następnego dnia gdy chłopak zamyślony o Dominice wpadł na kogoś od razu podniósł głowę. Zobaczył dziewczynę którą próbował pocałować ale tera była pewna siebie a wcześniej taka nie była. Gdy na nią wpadł:
-Oj przepraszam coś ci się stało?
-Nie dzięki.
-Jesteś obrażona na mnie za wczoraj?
-Nie.
-Kocham cię a tamta dziewczyna to tylko zauroczenie.
-Że aż płakałeś za nią dziwne.
-Za tobą będę płakać dłużej jeżeli nie będziesz mnie chciała.
-A kto powiedział że cię nie chce.
-A chcesz?
-No jasne.
Wtedy Dominika się zbliżyła do chłopaka i go pocałowała. Kasia była szczęśliwa że chłopak znalazł se nową miłość i do tego tak ładną. Ona i Max byli bardzo udaną parą. Kasia, Max, Dominika i Adrian zaprzyjaźnili się. Adrian już nie kocha Kasi tylko swoją kochaną Dominikę. Wszystkim było bardzo dobrze ze swoimi połówkami. Spotykali się prawie codziennie. Pewnego dnia Dominika z rodziną musiała na kilka dni wyjechać, nikt nie wiedział na ile. On płakał za nią cały czas po szkole w parku. Po tygodniu gdy siedział w parku i płakał ona podeszła od tyłu go i zapytała:
-Co się stało że płaczesz?
-Dziewczyna uciekła ode mnie.
-Nie uciekła bo tu jest tera z tobą. Mówiłeś prawdę o płakaniu.
I się uśmiechnęła. On się odwrócił i kiedy ją zobaczył od razu się uśmiechnął podszedł do niej podniósł ją ze szczęścia i mocno pocałować. Nawet Kasi tak mocno nie całował.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz