Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 4 maja 2014

część 153

-Jeśli chcesz to mogę u ciebie zostać na noc..
-Dziękuje bardzo ale nie.. W jakim szpitalu on leży?
-W centrum miasta.
-Aha dziękuje. 
Klaudia poszła  do domu. Kasia ubrała buty i pojechała do szpitala. Podeszła do rejestracji.
-Przepraszam bardzo gdzie leży Arek Śmigel?
-A kim panienka jest?
-Żoną.
-O już żoną?
-Tak.
-Pokój 213.
-Dziękuję bardzo.
Szła powoli po korytarzu.  Stanęła za szybą i zauważyła chłopaka pod kroplówką. Podszedł do niej chłopak.
-Możesz wejść do niego.
-A kiedy będzie operacja?
-Dzisiaj była.
-I co z nim?
-Liczą się teraz pierwsze 48 godzin. Wtedy zobaczymy co dalej.
Kasia weszła do chłopaka i usiadła na krzesełku.
-Ale ty jesteś głupi że mi nie powiedziałeś. Na dobre i na złe... Pamiętasz?-mówi Kasia.
Wyciągnęła z kieszeni obrączkę i założyła na rękę Arka i się popłakała. 
-Co ty tutaj robisz? Miałaś być w domu!-mówi zdziwiona Klaudia.
-Nie mogłam tam zostać.
-Idź spać.
-Zostaje tutaj.
Klaudia podeszła do niej i ją przytuliła.  Kasia trzymała rękę chłopaka. Poczuła że lekko ją ścisnął.
-Widziałaś to?
-Ale co?
-Ścisnął mi rękę. 
-To nic, niech otworzy oczy.
Siedziała przy nim całą noc. Rano weszła pielęgniarka zmienić kroplówkę. Zauważyła że jest w ciąży.
-Który miesiąc?
-Za tydzień poród. 
-Powinnaś teraz odpocząć.
-Tutaj leży mój mąż i ojciec tego dziecka nie mogę odpoczywać.
-Powiem pani że podsłuchałam rozmowy o nim i mówili że wszystko jest dobrze i powinien niedługo się obudzić.
-Dziękuje bardzo to świetna wiadomość.
pielęgniarka uśmiechnęła się i wyszła.






No to macie kolejną część.... 

3 komentarze:

  1. Ale boski i co że krótki :-) .ślicznie wyszedł czekam na nexta KC misia <333

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się pisać dłuższe ale nie wychodzą mi... Dziękuję

      Usuń