Ona się tylko uśmiechnęła.
-Może zrobić ci kąpiel?-mówi chlopak.
-Tak dziękuję.
Arek wyszedł a Kasia leżała. Gdy on prsyszedł ona już spała. Położył się koło niej i także zasnął. Kasia wstała o 9. Chłopak już czekał ze śniadaniem w kuchni. Ubrała się i zeszła.
-O wstało juz moje kochanie.
Dziewczyna uśmiechnęła sie i przytuliła sie do niego.
-Gdzie mały?
-Na wsi z mamą.
Pocałowała go. Zaczął ją całować po szyi. Wziął ją na ręce i zaniósł do pokoju
.-A co ze śniadaniem?
-Później ci je przyniosę.
Szybko się rozebrali nie przestają się całować. Tak minęło im 3 godziny. Leżeli koło siebie. Całował ją po szyi cały czas.
-Głodna jestem gdzie te naleśniki?
-Już ci królowo przynosze.
Pocałował ją w czoło i zszedł na dół. Ona zeszła po cichu za nim i przytuliła go od tyłu.
Taka krótka bo z tel... KOMENTUJCIE..
Super ;> czekam na nexta
OdpowiedzUsuńŚwietnie:) czekam na nexta.
OdpowiedzUsuń