On odwrócił się do dziewczyny.
-Zamieszkajmy sami.
Kasia się uśmiechnęła. Nie wiedziała co ma powiedzieć.
-Jak ty to sobie wyobrażasz?
-A dlaczego by nie?
-Nie damy sobie rady.
Chłopak nic już nie powiedział. Wziął ją na rece i zaniósł do pokoju. Spędzili miło czas. Gdy już skończyli leżeli sobie. Nagle ktoś zadzwonił do drzwi. Arek szybko się ubrał a Kasia ubrała szlafrok i zeszła także. Zobaczyła tam Kamila.
------------
Po 3 miesiącach znaleźli mieszkanie i się tam przeprowadzili. Bardzo się kochali i małego Kubusia. Źyli długo i szczęśliwie.
KONIEC....
Oto koniec tego opowiadania. Niedługo dodam tutaj nowe opowiadanie... Więc czekajcie i zaglądajcie co trochę... No to komentujcie...
Świetnie:) Rewelacyjne zakończenie. Nie mogę się doczekać aż dodasz kolejne opowiadanie :)
OdpowiedzUsuń"Żyli długo i szczęśliwie" Miałam rację hahaha Już nie mogę doczekać się nowego opowiadania ;) Trochę mi smutno że opowiadanie się skończyło, ale niestety nic nie trwa wiecznie :)
OdpowiedzUsuńWiedziałam,że będzie happy andzik hahaha jasnowidzki <3 szkoda, że to już koniec:'( czekam na nowe :***
OdpowiedzUsuń