Pov AgaW ostatniej chwili go złapałam i wciągnęłam na górę. Miał przymknięte oczy.
-Jesteś na moscie, otwórz oczy.
Pov Tom
Otworzyłem oczy i popatrzyłem na nią. Dotknąłem jej ręki.Cała się trzęsła.
-Przepraszam cię Aga ale nie chce żyć bez ciebie, ale ciebie też rozumiem.
Nawet się nie zdążyłem rozejrzeć gdy poczułem jej usta na moich.
-Nie zostawiaj mnie..-wyszeptała cicho.
Przytuliłem się do niej.
-Jesteś w stanie wrócić do domu?
-Tak ale tylko z tobą żywym.
Przytuliłem się do niej bardzo mocno, bojąc się że to sen.
-NA prawdę?
-Tak...
Pocałowała mnie kolejny raz. Skręciłem kostkę więc dziewczyna zaprowadziła mnie do szpitala. Założyli tylko bandaż i wypuścili.
Pov Mama
Gdy zobaczyłam obu w drzwiach strasznie się zdziwiłam. Poszli do jego pokoju i słyszałam tylko jak coś mówią. Weszłam tam zanieść im herbatę. Zauważyłam że się całowali.
Pov Tom.
Pocałowałem ją. Widziałem w niej smutek.
-Aga, to nie wszystko prawda, jest coś jeszcze?
Chwilę milczała ale wkońcu opowiedziała wszystko.
-Tak to prawda. Źle się poczułam że cię okłamuje przez to uciekłam.
-Ale jak okłamujesz?
-Jestem w drugim miesiącu ciąży, chciałam żebyś myślał że to twoje ale nie potrafię cię okłamywać.
Bardzo się zdziwiłem. Nie wiedziałem co mam powiedzieć. Zauważyłem że patrzy na mnie więc się uśmiechnąłem.
-Czyli będziemy mieć dziecko?
-Nie Tom, ja je będę miała. Ono nie jest z tobą.
-Kochanie zrozum. Będę cię kochał i dziecko.
-Nawet nieswoje?
-Tak.
Przytuliłem ją mocno. Bałem się trochę tego. Poszedłem po coś słodkiego do sklepu. Spotkałem tam Kornele.
-Dziękuje ci za nią.-powiedziałem.
-Powiedziała ci wszystko?
-Tak. Dzięki tobie.
Przytuliłem ją. Kupiłem żelki i wróciłem do domu. Aga już leżała wykąpana. Położyłem się koło niej.
-Skarbie to na pewno nic nie ma wspólnego ze mną?
-Nie kochanie, a w tamtą noc było cudownie.-wyszeptała mi
Objąłem ją i przytuliłem do siebie mocno. Pocałowałem ją w policzek. Jedliśmy żelki i oglądaliśmy jakiś film. Zasnęliśmy w połowie filmu.
Pov Aga
Wstałam rano pierwsza. Kupiłam w sklepie bułki i zrobiłam śniadanie. W tej chwili wszedł do kuchni Tom. Pocałował mnie w policzek. Podałam mu kanapki i kawę. Poszłam do łazienki i się wykąpałam. Ubrałam się. Zeszłam na dół.
-Kochanie a ty gdzieś idziesz?-usłyszałam pytanie.
-Tak do ogólniaka. Teraz tam będę się uczyła. Jeśli mi dyrektor w dzisiejszej rozmowie pozwoli się tam uczyć.
-Będziesz tam najlepsza.
wyszłam na spotkanie.
Pov Tom
Aga poszła. Ja zjadłem śniadanie i położyłem się spać. Trwało to około 3 godzin. Gdy się obudziłem nie było jej jeszcze. Zadzwoniłem do niej ale nie odbierała. Po kolejnej godzinie przyszła. Uspokoiłem się. Miałem ją przy sobie. Przytuliłem ją i poszliśmy się połozyć bo kostka mnie zaczęła bardziej boleć.
Macie kolejną część.... :)
Skórka że nie komentował am, ale przeczytał am
OdpowiedzUsuń1. NIE STRASZ MNIE TAK!!!!!?
2. Jak fajnie że znowu są razem :3
3. Szybko dwaj nexta <3
1. Muszę wtedy będzie więcej osób czytało.
OdpowiedzUsuń2. Wiem.
3 Poczekaj do jutra.
Uff... Dobrze że go złapała ;) Świetnie że są razem. Mam pytanie, dziecka jest ojca Toma ? Tak ? Przepraszam że nie skomentowałam ostatniej części, ale wiesz mało czasu. Jutro jadę na wycieczkę i nie muszę się uczyć ;33 Nom ;d Więc czekam na nexta ;>
OdpowiedzUsuńAha jeszcze jedno, czy jak komentujesz mój i Nikoli blog to jest ten kod gdy dodajesz komentarz ? Z góry dziękuje ^^
OdpowiedzUsuń