Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 18 maja 2014

część 6

Pov Tom

Usiadłem koło niej i patrzyłem jej chwile w oczy. Przytuliła się. Zdziwiłem się ale ją objąłem.
-Chciałam cię przeprosić.-powiedziała cichutko.
-Wiem. Już dobrze. Nic nie mów. Prześpij się.
-Nie muszę.
-Ale lepiej się poczujesz. Śpij.
Głaskałem ją chwile i zauważyłem że zasnęła.   Gdy przyszła Kornela, uśmiechnęła się tylko, położyła torbę z zakupami i wyszła. Przykryłem Age i zabrałem się do robienia obiadu.  Po 2 godzinach był obiad gotowy. Nałożyłem rosołu do miseczki i postawiłem jej na stole. W tej chwili się obudziła.

Pov Aga

Gdy się obudziłam Toma uśmiechniętymi z miską rosołu. Usiadłam i się uśmiechnęłam. Usiadł koło mnie. Nie wiedziałam co mam powiedzieć. Jesttaki troskliwy i słodki. Przytuliłam go.
-Nie mam takiego zdania o tobie.
-Wiem.
-Skąd?
-Damian nagrał całą rozmowę waszą i mi pokazał.
Przytuliła się. 
-Dalej chcesz ze mną być?-zapytałam niepewnie jego odpowiedzi.
Nic mi nie powiedział, patrzył mi w oczy i zbliżył swoją twarz do mojej. Utonęliśmy w namiętnym pocałunku.



Pov Tom. 

W końcu ją pocałowałem. Tak długo na to czekałem. Pocałowałem ją w policzek  i wstałem. Podałem jej leki. Po spaniu poczuła się lepiej. Już nie miała kataru. Chciała iść się przejść ale jej nie pozwoliłem w jej stanie. Leżeliśmy chwile na łóżku. 


Pov Aga


Nie chciałam  tego powiedzieć bo bałam się odpowiedzi jego choć niepotrzebnie.
-Więc co z nami..
-Jesteśmy razem.
-A możemy  nikomu nie mówić o nas?
-Dlaczego? Wstydzisz się czegoś?
-Nie ale chciałabym to zachować dla siebie. 
-Nie rozumiem tego dobrze wiesz że ja nie potrafie kryć się z uczuciami.
-Wiem przez to cię proszę.
-A jak nie wytrzymam?
-No dobrze.
Przytuliłam się do niego. Najchętniej to bym go nie puszczała. 


Pov Kornela.


Ciekawe jak się czuje moja droga. Tom wyglądał jakby czekał na ten moment aż będzie tak się czuła. Trochę się martwię że go z nią zostawiłam

Pov Tom

Siedzieliśmy przytuleni ale zadzwonił Agi telefon. Odebrałem go bo ona poszła do łazienki. 
-Aga jak się czujesz?-zapytała Kornela.
-Ona już się lepiej czuje, teraz jest w łazience.
-Nie wierze ci, daj mi ją do telefonu.
-Ok już jej zanoszę.
Podałem jej w drzwiach telefon i leżałem w sypialni na łóżku. 


Pov Aga

-Nie bój się nic mi nie jest. 
-Martwiłam się że go zostawiłam z tobą.
-Ok przebacze ci.
-To dobrze a co on robi jeszcze u ciebie?
-Leży ze mną.
-Co? Czy ja się przesłyszałam.
-Przy nim czuje się lepiej więc został. Zrobił obiad mi i troszczy się o mnie więc nic mi nie jest.

Zakończyłam rozmowę i wróciłam do niego.


Tutaj macie coś na jutro do czytania na przerwie w szkole :) Komentujcie jak możecie :)

2 komentarze:

  1. Hahaha ja już przeczytałam przed szkołą :) Super że są już razem. Ale znając Ciebie długo nadrobię nie pobędą ;P Więc czekam na nexta ;3

    OdpowiedzUsuń
  2. Przed szkołą o 7 hahaha ty to masz wyczucie super rozdział :*** daj szybko nexta misia

    OdpowiedzUsuń