-Mówisz mi wszystko?
-Tak ale o co chodzi?
-O nic.
Kasia wstała i ubrała kurtkę. Wybiegła z domu. Szła przez park. Podszedł do niej Wojtek.
-Co ty tu robisz?-mówi Kasia.
-A chciałem odwiedzić ciebie ale w domu nie ma cię.
-Po prostu nie wytrzymuje tam.To jest kolejna częśćć
-Co się dzieje.
Usiedli na ławce i zaczęła opowiadać o usłyszanej rozmowie.
-Powiedział ci o co chodzi.
-Niestety nie.
-Dobrze że przyjechałem.
-Bardzo. Na ile przyjechałeś?
-Tylko na 2 dni.
-To chodź do domu.
-Jesteś pewna?
-Tak.
Wstali i ruszyli w stronę domu.
-A właśnie to prawda że jesteś żonata?
-Tak i w ciąży.
-Co?
Kasia milczała. Doszli do domu. Weszli. W domu był Arek i jego ojciec. Kasia pokazała ciłopakowi pokój i poszła do kuchni. Arek przytulił ją od tyłu.
-Kochanie mam być zazdrosny o Wojtka?
-Nie a ja o kogoś?
-Oczywiście że nie.
Kasia odwróciła się w jego stronę. On ją objął w tali.
-Czego mi się boisz powiedzieć?
-Skąd... Słyszałaś???
-Tak. O co chodzi?
-Nie chce o tym rozmawiać.
-Ale ja chce.
-Proszę cię kochanie nie teraz.
-No ok ale rozmowa cię nie ominie.
Arek wyszedł. Kasia poszła do lekarza na badania. Zobaczyła tam wychodzącego Arka. Bardzo się zdziwiła. Podeszła do niego.
-Co ty tutaj robisz??
Oł coś czuje że będzie źle hahahha. Nie no boski rozdział czekam na nexta misia <3
OdpowiedzUsuńNie będzie aż tak źle... :-)
OdpowiedzUsuńRozdział bomba tylko przypomnij mi kto to jest Wojtek ;) Czekam na następny rozdział ;3
OdpowiedzUsuńWojtek to jej przyjaciel z dawnego miejsca zamieszkania
OdpowiedzUsuńAaaa kojarzę ;d
Usuń