-Ja tu przyszłam do lekarza a ty?
-Nie twoja sprawa.
Spojrzała mu w oczy.
-Skarbie co się dzieje?
-Nie interesuj sie.
Wyminął ją i poszedł do domu. Kasia poszła na badania i wróciła do domu. Arek kończył się pakować. Weszła do pokoju.
-Co ty robisz.
-Nie mogę z tobą być.
-Co tyt gadasz do cholery?
-Wiem co ci obiecałem ale nie dotrzymam obietnicy. Ojca też już nie będzie.
-A co z dzieckiem?
-Urodź je.
Podszedł do niej i ją przytulił.
-Uwierz mi chciałbym z tobą zostać ale nie mogę.-wyszeptał jej do ucha.
Wyszedł. Dziewczyna nie mogła się pozbierać...
Tak mijały kolejne 4 miesiące. Zadzwonił do niej tel.
-Słucham?
-Musisz przyjść do parku.
-Ale kto mówi.
-Klaudia, siostra Arka. Przyjdziesz za 10min?
-No ok.
Ubrała się i wyszła. Spotkała się z nią.
-Jak się czujesz w ostatnim miesiącu ciąży?
-Za tydzień mam termin porodu. A po chciałaś się ze mną spotkać?
-Arek...
-Co on?
-Kazał mi to dać tobie
.Podała jej list. Pogadały jeszcze chwilę i Kasia poszła do domu. Usiadła na łóżku u siebie w pokoju. Włączyła ich ulubioną piosenke. Patrzyła sie na list. Postanowiła go otworzyć.
O.M.G co się porobiło?!?!?! :3 nie no oczywiście musiał mieć jakąś na boku co nie? ciekawa jestem co napisał w tym liście..<3
OdpowiedzUsuńDAWAJ SZYBKO NEXTA PIĘKNA :*******
Nie... Tylko ją kochał... Zobaczycie co się stanie
OdpowiedzUsuńJeju ale się porobiło. Jestem ciekawa co się stanie. Pisz szybko nexta:)
OdpowiedzUsuńPowiedz chociaż czy będą razem.
UsuńNie mogę powiedzieć ;-)
UsuńMoże jest chory ? Szybko pisz następną bo nie przeżyję ;c Ale się porobiło, masakra. A tak z ciekawości co się urodzi chłopiec czy dziewczynka ;D ? Weny życzę ;3
OdpowiedzUsuń